środa, 7 stycznia 2015

AmigaOS 4.1 Final Edition - WinUAE/A1200 PPC

Od kilku dni w końcu jestem posiadaczem swojej kopij systemu AmigaOS 4.1 Final Edition dla Amigi 1200/4000. Zgodnie z obietnicą (którą dałem lub nie :)) opiszę instalację OS 4.1FE pod WinUAE, które obecnie jest już dostępne w wersji stabilnej na stronie domowej projektu.


Niniejszy wpis jest zaczątkiem serii małego "how-to" dla AmigaOS 4.1, zarówno pod emulacją jak i na prawdziwym sprzęcie. Ma to być skierowane dla ludzi stawiających pierwsze kroki w świecie najnowsze wersji systemu dla Amigi. Tak więc będzie od konfiguracji emulatora do garści przydatnego softu.
Jest juz dostępna książka na temat emulacji AmigaOS 4.1 pod MS Windows, OS X i Linux.

Koszt kupna systemu to 125 zł, na płytce znajduje się wszystko co nam potrzeba do emulacji A1200 PPC, prócz ROMów kart BlizzardPPC i Picasso IV. W tym zakresie mogę powiedzieć: "wujek Google dobra rada".
Dlaczego zdecydowałem się na konfigurację Amigi 1200? Ze względu na to, że jak wspomniałem wyżej, na płycie z OS 4.1FE mamy zarówno ROM 3.1 (dla A1200) oraz Workbench 3.1, które to potrzebne są do instalacji. Wymienię zalety i wady:

Zalety:

- wydajemy tylko 125 zł,
- 256 RAM Fast (gdzie emulacja A4000 to tylko 128 Fast).

Wady:

- bardzo wolna obsługa Picasso IV, które pracuje w trybie Zorro II (na prawdziwej Amidze ZII też jest bardzo wolne),
- bardzo wolna emulacja dysków IDE.

Wniosek: Dla czystej ciekawości, można sobie postawić taka emulowaną 1200, ale do prawdziwej przyjemności emulowanego systemu polecam konfigurację A4000. Opiszę ją w następnym wpisie, jednak do tego potrzebna jest płyta Amiga Forever z ROM 3.1 dla właśnie tego modelu Amigi.

Przygotowanie


Zaczynamy od skonfigurowania sobie A1200+4MB Fast:

Kopiujemy z płytki z systemem katalog AmigaOS 4.1 Final Edition/System/Emulation/AmigaDisks/Workbench3.1 na nasz dysk. Dodajemy go do WinUAE jako katalog:

Przygotowujemy pliko-partycję, dla bezpieczeństwa (Amiga klasyczna nie obsługuje partycji powyżej 4GB) o tych parametrach:

Wybieramy naszą partycję, wybieramy IDE0 i klikamy w Enable RDB mode (przycisk się zmieni na wybrany):
Startujemy emulator i konfigurujemy nasz dysk IDE0:

Wybieramy opcje które na zrzutach ekranu zaznaczyłem myszką:

 
 
Restartujemy emulację i od razu przytrzymujemy dwa klawisze myszki aby wejść w Boot Menu, w którym wybieramy z czego ma wystartować nasza Amiga:

Po starcie systemu formatujemy nasz dysk (zaznaczamy tylko FastFileSytem):

 

Konfiguracja A1200 PPC


Ustawiamy wszystko jak na kolejnych zrzutach:




Konfiguracja Picasso IV - ROM tej karty powinien być w katalogu Moje dokumnety/Amiga Files/WinUAE pod nazwą picasso_iv_flash.rom (identycznie jak przy instaliacji AmigaOS 4.0).

Dalej wybieramy naszą wcześniej stworzoną pliko-partycję jako IDE0, a jako IDE1 plik ISO  (plik ten można stworzyć pod AmigaOS poprzez MakeCD, lub pod Windows prze ImgBurn) najnowszej wersji systemu:

Jeszcze dyskietka starająca (jest na płytce z systemem):

Polecam oczywiście zapisać sobie tą konfigurację. Po czym klikamy Start...

Instalacja AmigaOS 4.1


Właściwie tu można powiedzieć, że mamy już z górki. Cała procedura jest bardzo podobna do tej z opisu instalacji OS 4.0. Tylko ostrzegam: proces jest bardzo długi. Wydaje mi się, że głównym spowalniaczem jest tutaj karta grafiki na Zorro II, ale na pewno dysk IDE też tego wszystkiego nie przyspiesza. Zarezerwujcie sobie trochę czasu (czyli parę godzi :))

Po jakieś chwili przywita nas obrazek

nastąpi reset, minie kilka dłuższych chwil i zaczynamy (wybieramy trzecia ikonę):

Instalacje przeprowadzimy na standardowych ustawieniach.

W dalszej części klikamy gównie Next, wybierając opcje, które pokazane są poniżej:








 Od tego momentu warto uzbroić się w cierpliwość:



Zamykamy WinUAE, odpalamy go ponownie, z konfiguracji pozbywamy się dyskietki oraz płyty. Zapisujemy nasza wirtualną Amigę i klikamy Start.

Po wystartowaniu systemu możemy skonfigurować sobie rozdzielczość, doinstalować dodatki itd. Identycznie jak podczas instalacji systemu w wersji 4.0 możemy dodać kartę sieciową.
Tym i innymi rzeczami zajmę się jednak podczas konfiguracji emulacji Amigi 4000 PPC.
















13 komentarzy:

  1. Czy to naprawdę konieczne robić pliko-partycję i emulować kartę PicassoIV?

    OdpowiedzUsuń
  2. Plikopartycja jest konieczna. PicassoIV teoretycznie nie, ale na AGA będzie to chodzić jeszcze wolniej i tylko 256 kolorach. Poza tym szybko zabraknie pamięci graficznej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy jeśli najnowsze buildy UAE (używam FS-UAE, który bazuje na jego źródłach, więc mnie trochę drażni dodawanie wszędzie "Win" :) ) jest obsługa PowerPC, to czy da się również zainstalować MorphOS-a? Będzie jakiś tutorial?. Swoją drogą gratulacje - świetny podcast, ciekawy blog. Nie wiedziałem, że trafię na coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja emuluję za pomocą WinUAE, dlatego taką nazwę używam. Ale fakt FS-UAE bazuje na wyżej wspomnianym.
      Co do MorphOS, to nie wiem, jeśli nawet to tylko stara wersje 1.45, która jest ostatnią dla Amigi klasycznej. Może kiedyś w przyszłości nad tym siądę.
      Dzięki za pozytywna ocenę mojej działalności. ;)

      Usuń
    2. Szkoda... Może jakiś emulator Maka by to pociągnął? Chętnie bym zobaczył po pracy jak to się zachowuje.

      Usuń
    3. Pewnie tak samo jak Windows 3.11 na najnowszym PC czyli chwile pooglądania niczego ciekawego i uruchomienie gry nic ciekawej a w międzyczasie odpalenie Quick BASICA czyli bez rewelacji. Podobne przeżycie będziesz mieć odpalając BeOS albo Haiku. Prawdziwa przyjemność to odpalić QT Creatora, jeszcze przyjemniej gdyby było możliwe WINE wówczas o Windows można zapomnieć. ReactOS jest w powijakach Linux ma swoje wady jedną dziwną np. Fedora 22 vs 20, przypomina Win10, zarówno KDE jak i Gnome a działa tak niestabilnie jakby było wersją Alpha w sumie podobnie do pierwowzoru(Windows 10). PC-BSD nie trzyma się kupy. Amiga była mineła myśle że warto się nią interesować z jednego powodu - nadal jest masa osieroconych ludzi którzy łykną każdy gadżet ulepszający Amigi, łykną za dużo większą kasę niż na PC łykną nieco łatwiejszą do zrobienia elektronikę niż na PC, łykną nieco łatwiejsze do napisania programy i gry... nisza im mniejsza tym bardziej zyskowna aczkolwiek wolumen ilościowy niewielki.

      Usuń
  4. > Plikopartycja jest konieczna.

    hmm... jak przyjdzie do mnie OS4.1FE to sprawdzę czy da się zainstalować bez plikopartycji... bo wygląda mi to na zbytnie przekombinowanie.

    > PicassoIV teoretycznie nie

    Chodzi mi o to że zamiast PIcasso jest jeszcze np. UAE Zorro II i inne opcje do wyboru. Podobnie jak z plikopartycją uważam że to zbytnie przekombinowanie i proszenie się o kłopoty. Spróbowałem zaemulować tę kartę ale na razie bez powodzenia, a na Z2 wszystko chodzi OK, zobaczę jak to będzie pod OS4.

    > ale do prawdziwej przyjemności emulowanego systemu polecam konfigurację A4000

    Jestem tego bardzo ciekaw... czekam na artykuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku emulacji OS 4 trzeba podpiąć dysk (plikopartycje) jako IDE/Accelerated SCSI inaczej nie bedzie widoczny. Tak samo jest z napędem CD.
      Co do karty gfx, to wiem, że emulacja PIV działa. Jak jest z reszta nie wiadomo. Można poeksperymentowałać. Mam nadzieję, że w przyszłości bedzie sterownik dla grafiki UAE.

      Usuń
  5. Wojox
    Widzę że kolega myśli że może dowolnie sobie operować opcjami emulatora WinUAE/FS UAE.
    Niestety jakoś tak się dzieje że jak wybierzesz cokolwiek, co nie pasuje do konfigu Classic Amiga zostaniesz poczęstowany odpowiednim komunikatem.
    To zapewne jakiś rodzaj umowy miedzy Hyperionem a Tonim, dlatego żadne dodatkowe opcje z emulatora nie działają. Nawet przenoszenie danych obecnie to tylko dyskietki...Właśnie walczę z dodaniem drugiej partycji niebootowalnej celem dostępu do softu dla AOS 4.1
    Dzieki radzik za opis...

    OdpowiedzUsuń
  6. W mordę, tylu bzdur nie czytałem odkąd swego czasu zakrzyczano mnie na PPA...

    Wszelkie wynalazki typu katalog widoczny jako dysk pod emulowanym systemem, karta graficzna 'uaegfx', sterownik UAE dla AHI działają w jeden sposób: dobrodziejstwa te zawiera podrzucony ROM (generowany przez emulator). ROM ten działa troszeczkę nietypowo, mianowicie wywołuje instrukcję TRAP procesora 680x0, ustawiając przedtem parametry gdzie trzeba (nie znam szczegółów) - emulator procesora w UAE wychwytuje to, stwierdza że jest to wywołanie emulowanej funkcjonalności i robi co trzeba. System OS4 wyłącza procesor 680x0 (na Amidze klasycznej - na nowszych wynalazkach PPC nie ma czego wyłączać) i sam go emuluje na procesorze PPC - więc emulator procesora 680x0 z UAE po prostu tego kodu nie dostaje do wykonania. A emulator z OS4 nie wie, że instrukcję TRAP ma obsługiwać w jakiś szczególny sposób, przez co dzieją się rozmaite złe rzeczy (czytaj: zwiecha).

    Sprawa jest do naprawienia, należy zmienić ten specjalny ROM UAE i jego obsługę przez emulator tak, żeby nie wykorzystywała faktu że emulator procesora jest świadomy konieczności odpowiedniej emulacji instrukcji TRAP - np. przez wpisywanie odpowiednich rzeczy do jakiegoś rejestru w pamięci emulowanej Amigi. Podobno sporo roboty i nikomu się nie chce... Kolejna sprawa - nie wiadomo jeszcze, czy emulowany ROM działałby w sposób całkowicie kompatybilny z OS4, być może potrzebne byłyby dalsze poprawki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O super, dzięki, że podzieliłeś się ta wiedzą.
      Teraz nabiera to sensu czemu WinUAE ustawiamy tak aby było to 100% A1200/4000.
      Wychodzi na to, że doprowadzenie emulacji OS4 do takiego zaawansowania jak mamy to przy OS3 nie będzie takie łatwe.

      Usuń
  7. Podrzucę ciekawy link: http://moobunny.dreamhosters.com/cgi/mbthread.pl/amiga/expand/238402 . Odniesiecie się? Nie wiem na ile to jest potwierdzone, że da się odpalić AOS4.1 na emulowanym Macu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobra, czarny humor :). Poważnie mówiąc z tego co widzę, to są jakieś biblioteki pythona w systemie, czy to oznacza, że aplikacje mogą być wprost przenoszone na AOS? (oczywiście pomijając ew. zależności) ?

      Usuń