wtorek, 11 listopada 2014

AMIStore - AppStore dla Amigi


Po długim czasie oczekiwania, dziś została upubliczniona RC1 AMIStore - sklepu z oprogramowaniem dla AmigaOS 4 (oraz w przyszłości wersji 3 systemu). Do czasu powrotu do domu, miałem okazje poczytać na rożnych forach pierwsze opinie i problemy z aplikacja.



Tak więc po południu, swiadomy zagrożeń, jakie czychają na potencjalnego użytkownika przystąpiłem do instalacji. Na początek trzeba pobrać program z jego ofcjalnej strony (i faktycznie pobiera on sie długo). Kiedy instalka jest na naszym dysku, klikamy na jej ikonę, następnie trochę danych zostaje pobrane (tym razem jest szybciej). I oto mamy:


AMIStore, który wita nas całkiem fajnym interfejsem. Do App Store z Mac OS dość mu daleko, zarówno pod względem wyglądu jak i funkcji.

AppStore dla MacOS

AMIStore dla AmigaOS

Co nie zmienia faktu, że jak na taką nisze jaką jest Amiga jest to naprawdę całkiem fajnie zrobione. Aplikacja działa dość sprawnie na moim Pegasos II 1 GHz, są chrupniecia, pamiętajmy jednak, ze to beta. Dużo ważniejsze jest wnętrze ;).


Moim zdaniem jest całkiem nieźle. Sklep co prawda można powiedzieć świeci pustkami, ale jak już wspomniałem jest to beta, po drugie na AmigaOS nie ma ogromnej ilości oprogramowania.

Jak korzystać?

Po pierwsze trzeba założyć konto AMISphere. Z rejestracją nie miałem żadnych problemów (a czytałem, że podobno są). Po drugie musimy mieć PayPal, aby dokonywać płatności. Tutaj warto wspomnieć, że przydałaby się opcja "prepaid", tak jak jest to możliwe w AppStore. Z tego co widzę jak działają obecnie płatności, jest to całkiem sensowne, aby np. za pomocą PayPal, lub przelewu doładować swoje konto na AMIStore/AMISphere.

Opis sklepu

Tak jak widać na zrzutach ekranu, sklep jest podzielony na kategorie, można też przełączyć się na kafelki, top listy itp.


Każda dostępna aplikacja, po jej kliknięciu prezentuje cztery kategorie: opis, funkcje, wymagania oraz galeria. Obecnie nie każda aplikacja oferuje opisy dla wszystkich zakładek. Ja wybrałem do testowego zakupu pakiet zTools, który ma każdą kategorię wypełnioną, łącznie z galerią.



AMIStore ma bardzo skromne preferencję: można zmienić katalog pobierania, czy skasować użytkownika. Poza tym w programie można odszukać i dodać swoich znajomych.


Zakupy

Po dodaniu pakietu zTools do listy zakupów, przeszedłem do mojego koszyka i wybrałem Checkout. Tu następuje pewien zgrzyt, gdyż otwiera się NetSurf i nie ma innego wyboru. Myślę, że z czasem ulegnie to zmianie, a najlepszym rozwiązaniem byłaby płatność w aplikacji (np. bazująca na wspomnianym Prepaid). Nie zmienia to jednak faktu, że nie miałem problemów z dokonaniem płatności przez Paypal. Należy jednak dodać, że ceny w AMIStore są netto (i bez opłat transferowych), tak więc faktycznie płacimy więcej. zTools w sklepie kosztuje 5 Euro (walutę można przełączać między funtami, dolarami a euro właśnie), a faktycznie płaci się 6.9 Euro! Delikatnie mówiąc jest to bardzo kiepskie zagranie, które musi zostać poprawione, jest to nie eleganckie i nie zgodne z prawem.
Po Paypal, następuje nie tyle co niedociągnięcie co brak sensownej obsługi transakcji, a niestety opisu jak finalizuje się zakupy nigdzie nie ma. Jednak podzielę się z Wami tą tajemniczą wiedzą. :) Na etapie dochodzenia jak "to zrobić", zamknąłem AMIStore, sprawdziłem swoje konto na AMISphere i okazało się, że mam jakby wspomnianego już przeze mnie Prepaid.


Po odpaleniu AMIStore, faktycznie okazało się, że do mojego konta dodano 5 Euro. W zaistaniełej sytuacji należy przejść do koszyka i ponownie wybrać Checkout. Pojawi się komunikat, czy chcemy użyć środków ze swojego konta, czy "zapłacić inaczej" (znaczy się Paypal ponownie).


Oczywiście wybieramy opcje pierwszą z lewej i następuję proces pobierania naszych zakupów. Cała procedura jest trochę zakręcona, ale jest to właśnie świetny moment do wprowadznie typowego Prepaid. Wydaj się nawet, że autorzy AMIStore mają właśnie taki zamysł. Tak więc: it's not a bug it's a feature! :)



Prędkość pobierania jest dość hmm... wymagająca. Prędzej czy później serwery muszą być lepsze, tym bardziej, że przy zakupie systemu AmigaOS 4.1 FE, który zapewne tak też będzie dystrybuowany, będzie się to ściągało okropnie długo. Tak czy siak, po pobraniu tego co sobie zakupilismy, otwiera się okno "gdzie Ci to rozpakować?". Automatyczniej instalacji nie ma, czy to wada, czy zaleta? Zależy... W AppStore, wszystko od momentu kupienia dzieje sie automatycznie, nie mamy wypływu na nic. Tu za to mamy. Możemy zdecydować co chcemy zrobić.  Jak dla mnie w przypadku amigowych systemów jest to plus, tym bardziej, że nie są to systemy tak zaawansowane jak Mac OS (zaawansowanie Windows przemilczę :)). Jeśli ktoś spodziewa się, że nasz "amigowy" sklep będzie super automagiczny jak "konkurencja", to raczej nie ma na to szans.


Na deser, w AMIStore jest jedno demo (gra M.A.C.E), czyli można sprawdzić jak to wszystko wygląda bez płacenia.


Wnioski

Super! Naprawdę. Jest sporo "beta" klimatów, ale pomysł jest bardzo dobry. Każdy szanujący się OS ma swój sklep. Dlaczego? Bo to ułatwia wszystko (i nabija kasę właścicielowi sklepu, jak i programiście), aplikacje są w jednym miejscu, aktualizacje też. Ponad to oceny i komentarze (to też jest już dostępne) ułatwiają zakupy. Kto ma Mac, ten zapewne już to zna: nie trzeba szukać i softu, ocen po googlach, parę kliknięci i wiadomo wszystko. Ten krok dla Amigi jest zdecydowanie na plus.

Przyszłość

Czyli jak ja to widzę. :) Panowie kopiujemy co najlepszy z Apple oraz np. z Nintendo. Tak więc; integracja z aktualizacjami, uproszczenie zakupów, poprawnie cen. No i promocje! To powinno troszkę rozruszać środowisko. Idąc dalej, chciałbym opcję Virtual Console, czyli stare dobre gierce do wykorzystania pod E-UAE, to byłoby coś. :)
Last but not least! Książki, jak na razie jest zapisany blog Trevora jako pdf, takie demo.


Z mojego punktu widzenia to świetna opcja na dystrybucję naszych amigowych czasopism, czy książek. Żyjemy w XXI wieku i wersje papierowe są hmm... problematyczne.

5 komentarzy:

  1. W miarę regularnie staram się śledzić polskie amigowe serwisy i pierwszy raz trafiłem na Twój blog. Powiem krótko, rewelacja. Bardzo mi się podoba sposób w jaki dokonujesz i ilustrujesz kolejne wpisy na swoim blogu i prezentuje się to bardzo ładnie. Tak trzymać . pozdro pjman

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, czyli jednak ktoś to wszystko czyta. ;)

      Usuń
    2. No teraz będę się starał to robić w miarę regularnie ;)

      Usuń
  2. Ja nie traktuję sklepów z aplikacjami zintegrowanych z systemami operacyjnymi (AppStore, MacAppStore, GooglePlay, WindowsPhone) jako wyciąganie kasy od użytkowników. Dla mnie to przede wszystkim wygoda. Poza tym praktyka pokazuje, że dzięki temu ceny aplikacji zdecydowanie spadły. Dzięki takim sklepom developerzy docierają do niemal 100% potencjalnych użytkowników (w przypadku AppStore).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co tu dużo mówić, każdy chce zarobić. :) Ale AppStore jest bardzo wygodne, więc myślę, że jest to jak najlepszy pomysł do zastosowania w naszym amiświecie. Tym bardziej, że programistów brakuje, a taki AMIStore może trochę rozrusza rynek.

      Usuń